Rozdział 108


Zeref potrząsnął głową, nie mogąc pozbyć się szumu w uszach. Świat zawirował mu oczach. Oparł się o podłoże, lecz zaraz przewrócił się, uderzając w twardą powierzchnię. Impuls przeszedł po kręgosłupie. Chłopak wygiął się, jeszcze raz podejmując próbę wstawia. Wiedział, że Lucy mogła znaleźć się w centrum tego wybuchu.  Był w pełni świadomy, ze już mogła nie żyć… Ale nadal wierzył, że jakimś cudem walczyła o życie i czekała na ratunek.

Rozdział 107


Happy zamknął drzwi na klucz, uważając, aby nikt go nie usłyszał. Kiwnął do Carli siedzącej za kierownicą samochodu, a następnie spojrzał na Zerefa rozgryzającego działanie auta, którym przyjechała Grandine i cała reszta. W końcu dał znać pozostałym, że jest gotowy. Happy przybliżył ucho do zamkniętych drzwi, słysząc dobiegające ze środka krzyki i hałasy. Szybko wskoczył na tylne siedzenia, tuż za Carlą, gdy ta odpaliła samochód. Szybko odjechali, nie chcąc, by ktokolwiek zdążył w tym czasie wyjść z domu.